Wysłany: Nie 20:45, 17 Wrz 2006 |
|
|
Pan Stanisław |
lucky |
|
|
Dołączył: 24 Lut 2006 |
Posty: 666 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Skąd: z nienacka |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Nie pajacujcie, cytując się nawzajem!
Oczy Szeroko Zamknięte też miał elementy. Pamiętam jak w wypożyczalnie widziałem okładkę "Pan Tadeusz - 13 księga", i jakaś naga (chyba) Zosia na okładce  |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
 |
Wysłany: Pon 22:03, 18 Wrz 2006 |
|
|
FanThom |
weirdo |
|
|
Dołączył: 29 Sie 2006 |
Posty: 71 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: Wa-wa |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Czw 16:21, 21 Wrz 2006 |
|
|
Hemicrania |
tourist |
|
|
Dołączył: 21 Wrz 2006 |
Posty: 6 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: Sanatorium pod Klepsydrą |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Mnie praktycznie nigdy filmy nie wzruszają do łez ale bliska tego byłam na filmie "Wierny ogrodnik". Jak dla mnie fenomen... |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Czw 20:04, 21 Wrz 2006 |
|
|
Łukasz J |
subterranean homesick alien |
|
|
Dołączył: 25 Sty 2006 |
Posty: 774 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Hemicrania napisał: | Mnie praktycznie nigdy filmy nie wzruszają do łez ale bliska tego byłam na filmie "Wierny ogrodnik". Jak dla mnie fenomen... |
Ale na wiernym ogrodniku nie było jakiś scen chwytających za serce-to był raczej film sensacyjny.
Mnie w dzieciństwie wzruszały bajki Disneya, szkoda że już takich nie kręca tylko przerzucili się na filmy typu Shrek o których można powiedzieć wszystko tylko nie to, że są wzruszające. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Czw 21:23, 21 Wrz 2006 |
|
|
Hemicrania |
tourist |
|
|
Dołączył: 21 Wrz 2006 |
Posty: 6 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: Sanatorium pod Klepsydrą |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Łukasz J napisał: | Hemicrania napisał: | Mnie praktycznie nigdy filmy nie wzruszają do łez ale bliska tego byłam na filmie "Wierny ogrodnik". Jak dla mnie fenomen... |
Ale na wiernym ogrodniku nie było jakiś scen chwytających za serce-to był raczej film sensacyjny.
Mnie w dzieciństwie wzruszały bajki Disneya, szkoda że już takich nie kręca tylko przerzucili się na filmy typu Shrek o których można powiedzieć wszystko tylko nie to, że są wzruszające. |
No to widzę że "Wiernego ogrodnika" odebrałeś jedno-płaszczyznowo a tam takich właśnie płaszczyzn tematycznych jest więcej. Oczywiście to film sensacyjny ale także kulturowo-społeczny no i opowiada przede wszystkim o poświęceniu dla drugiej osoby oraz, jak sam tytuł wskazuje, o wierności... |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią 1:06, 22 Wrz 2006 |
|
|
Lali Pop |
tourist |
|
|
Dołączył: 10 Wrz 2006 |
Posty: 12 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: Śląsk |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Zgodzę się z Hemicranią. Ogrodnik jest fantastycznym filmem. Finnes idealnie zagrał rolę Justina, pokazał jego przemianę. Nie był nadekspresyjny.
Miło także oglądało się "angielską różę" jak to określa się dziś Rachel Weisz. Pamiętam ją z Mumii ale nie przypadła mi wtedy do gustu.
Poza tym większość scen ma miejsce w Afryce. Jest kolorowo (stroje, ozdoby, krajobraz) ale i dotykamy jednej z najważniejszych kwestii świata a mianowicie wykorzystywania ludzi, biednych ludzi w celu szybkiego dorobku. Bo kto się tam przejmnie śmiercią paru murzynów? Potworne. ...
Wydaje mi się także, że warto zwrócić uwagę na zabieg jakiego podjął się reżyser Fernando Meirelles. Zrobił z niego mianowicie paradokument choć jeśli się nie mylę cała historia jest fikcyjna (co nie oznacza, że takie rzeczy się nie działy lub nadal nie dzieją).
Wzruszyłam się oglądając ten film więc nie mogę się zgodzić z Łukaszem tym bardziej gdy przypomnę sobie np. ostatnie sceny z Justinem.
Jaki jeszcze filmy wzruszyły mnie do łez? Hm...:
"Pluton" Stone'a, "łowca jeleni" M. Cimino, parę tworów Bessona jak: "Leon zawodowiec" (ta ułomność dziecięca
Reno), "wielki błękit" i "Nikita", z filmografii Leonarda DiCaprio: "chłopiecy świat", "co gryzie G. Greap'a", "Romeo i Juliet", "gladiator" R. Scotta, "tańcząc w ciemnościach" Larsa von Triera, "zielona mila" F. Darabonta, "trainspotting" D. Boyle'a, "przyczajony tygrys, ukryty smok" A. Lee itd Poza tym bodajże mysz wspomniał o "mieście aniołów". Ja się popłakałam zaś na jego pierwowzorze w reżyserii Wima Wendersa "niebo nad Berlinem". |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią 9:07, 22 Wrz 2006 |
|
|
Łukasz J |
subterranean homesick alien |
|
|
Dołączył: 25 Sty 2006 |
Posty: 774 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Lali Pop napisał: | ,
Jaki jeszcze filmy wzruszyły mnie do łez? Hm...:
"Pluton" Stone'a, "łowca jeleni" M. Cimino, parę tworów Bessona jak: "Leon zawodowiec" (ta ułomność dziecięca
Reno), "wielki błękit" i "Nikita", z filmografii Leonarda DiCaprio: "chłopiecy świat", "co gryzie G. Greap'a", "Romeo i Juliet", "gladiator" R. Scotta, "tańcząc w ciemnościach" Larsa von Triera, "zielona mila" F. Darabonta, "trainspotting" D. Boyle'a, "przyczajony tygrys, ukryty smok" A. Lee itd Poza tym bodajże mysz wspomniał o "mieście aniołów". Ja się popłakałam zaś na jego pierwowzorze w reżyserii Wima Wendersa "niebo nad Berlinem". |
Trainspotting?Gladiator?Mnie raczej te filmy nie wzruszyły, a Gladiator nawet trochę śmieszył. Tańcząc w ciemnościach to takie nadużycie emocjonalne, że nie można było nie płakać pod koniec. Wierny ogrodnik to był dobry film, ale nie wzruszający, no przynajmniej mnie nie wzruszył śledziłem go na chłodno. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią 9:14, 22 Wrz 2006 |
|
|
JonnyZielony |
Low ;> |
|
|
Dołączył: 11 Gru 2005 |
Posty: 1610 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: Oxford Shire |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Trainspotting(chybwa wiadomo o jaki fragment chodzi), Romeo and Juliet(the same here). |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią 10:48, 22 Wrz 2006 |
|
|
Lali Pop |
tourist |
|
|
Dołączył: 10 Wrz 2006 |
Posty: 12 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: Śląsk |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Łukasz napisał: | Tańcząc w ciemnościach to takie nadużycie emocjonalne, że nie można było nie płakać pod koniec. |
Może ta scena miała spełnić taką rolę? Poza tym było wiele fragmentów a może i sama niesprawiedliwość względem bohaterki była bardzo emocjonująca.
Łukasz napisał: | Wierny ogrodnik to był dobry film, ale nie wzruszający, no przynajmniej mnie nie wzruszył śledziłem go na chłodno. |
Różni ludzie różnie reagują. Ciebie doprowadza do łez to a mnie tamto.
JZ napisał: | Trainspotting(chybwa wiadomo o jaki fragment chodzi) |
Nie tylko scena z dzieckiem. Pamiętasz tą w której Mark przedawkował i wpadł w taki dół czy też prowizoryczną trumnę przy piosence Lou Reeda? Fantastyczna. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią 11:10, 22 Wrz 2006 |
|
|
Low |
ttmr crew |
|
|
Dołączył: 18 Paź 2005 |
Posty: 2038 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Lali Pop napisał: | JZ napisał: | Trainspotting(chybwa wiadomo o jaki fragment chodzi) |
Nie tylko scena z dzieckiem. Pamiętasz tą w której Mark przedawkował i wpadł w taki dół czy też prowizoryczną trumnę przy piosence Lou Reeda? Fantastyczna. |
jeszcze wzruszajace było to, ze spud kwinął głową jak ich mark obrabiał i na koniec jego uśmiech przy znalezieniu kasy.
ogółem trainspotting jeden z filmów najlepszych. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią 14:32, 22 Wrz 2006 |
|
|
Łukasz J |
subterranean homesick alien |
|
|
Dołączył: 25 Sty 2006 |
Posty: 774 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Lali Pop napisał: | Łukasz napisał: | Tańcząc w ciemnościach to takie nadużycie emocjonalne, że nie można było nie płakać pod koniec. |
Może ta scena miała spełnić taką rolę? Poza tym było wiele fragmentów a może i sama niesprawiedliwość względem bohaterki była bardzo emocjonująca.
Pamiętasz tą w której Mark przedawkował i wpadł w taki dół czy też prowizoryczną trumnę przy piosence Lou Reeda? Fantastyczna. |
No ale w Tańcząc w ciemnościach nagromadzenie cierpienia głównej bohaterki jest zbyt duże, z von Triera wolę Idiotów. W Trainspottingu jest wiele świetnych scen, choć akurat w tej scenie bardziej działa na mnie piosenka Lou Reeda niż samo to co się dzieje na ekranie. No i w Trainspottingu jest dużo czarnego humoru co nie pozwala mi się do końca tak bardzo przejmować losami bohaterów. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pią 15:36, 22 Wrz 2006 |
|
|
Pan Stanisław |
lucky |
|
|
Dołączył: 24 Lut 2006 |
Posty: 666 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Skąd: z nienacka |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Tańcząc w ciemnościach to typowy musical o kobiecie skazanej na kare śmierci.
I gdzie tu pomysł? |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Pią 15:52, 22 Wrz 2006 |
|
|
Low |
ttmr crew |
|
|
Dołączył: 18 Paź 2005 |
Posty: 2038 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
wskaż mi 3 inne "typowe" musicale tego typu |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Pią 15:54, 22 Wrz 2006 |
|
|
Pan Stanisław |
lucky |
|
|
Dołączył: 24 Lut 2006 |
Posty: 666 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Skąd: z nienacka |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Pią 19:45, 22 Wrz 2006 |
|
|
Łukasz J |
subterranean homesick alien |
|
|
Dołączył: 25 Sty 2006 |
Posty: 774 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Nie wiem jak mogłem nie dodać do najbardziej wzruszających filmów filmu American Beauty-jeśli miałbym wybrać najważniejszy film w swoim życiu to byłby właśnie ten. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|